wtorek, 5 lipca 2016

Amelia Earhart - w trochę mniej niż 80 dni dookoła świata

Amelia Earhart może niczego nie odkryła, ale świetnie wpisuje się w kanon wielkich podróżników. Na początku XX wieku przeleciała nad Atlantykiem jako pierwsza kobieta oraz próbowała ustanowić podobny rekord w locie dookoła świata. I prawie się jej udało :) Trzy dni temu przypadała kolejna rocznica jej tajemniczego zaginięcia.

Dzieciństwo i młodość


Urodzona 24 lipca 1897 roku Amelia dorastała w Kansas, w Atchinson wraz z młodszą o dwa lata siostrą. Rodzicami Amelii "Meeley"/"Millie" i Grace "Pidge" Muriel byli Samuel Edwin i Amelia Otis, zaś dziadkiem szanowany sędzia i prezes banku.

Od najwcześniejszych lat siostry przedkładały "chłopięce" zabawy nad pielęgnowaniem lalek. Jako przykład można podać, że gdy miały 5 i 7 lat wujek zabrał je do lunaparku. Zafascynowane kolejką górską poprosiły o prywatną rampę koło stodoły.

Jeśli ktoś sądzi, że zacięcie lotnicze Amelia rozwinęła w dzieciństwie, to grubo się myli. W wieku 10 lat tatuś chciał ją wsadzić do zdezelowanego samolotu, który oblatywał z chętnymi tereny targów stanowych. Dziewczyna wybrała... kolejkę górską :)



Miłość do latania


Pierwszy raz serce zabiło jej mocniej, gdy była na targach lotniczych w Toronto, gdzie w programie znajdowały się popisy lotnicze. Ale prawdziwa pasja skrystalizowała się od grudnia 1920 roku, gdy po raz pierwszy wzbiła się w powietrze nad lotniskiem w Long Beach. Wtedy to ścięła włosy na krótko i rzuciła studia.

Zamiast grzecznie studiować na drugim roku medycyny w Nowym Jorku, na Uniwersytecie Columbia, imała się różnych profesji. Zarabiała jako fotograf, kierowca ciężarówki w żwirowni czy stenograf w firmie telefonicznej. Wysiłek się opłacił - mogła latać. A już w 1922 roku dostała od rodziców na 24. urodziny swój pierwszy samolot: typu Kinner Airster, który przechrzciła na Kanarka, bo był żółty. W październiku 1922 roku własnie na nim ustanowiła swój pierwszy kobiecy rekord - lot na pułapie 4300 m. Łącznie zaliczyła ich czternaście.
Kolejnym sukcesem było zdobycie międzynarodowej licencji pilota jako 16.-ta kobieta na świecie.

Pod wpływem presji rodziny wróciła w 1923 roku na studia, zamieniając żółty samolot na żółtego kabrioleta. Jednak ponownie doszła do wniosku, że medycyna to nie jest to co chce robić w życiu. Przeprowadziła się do Bostonu i przez kolejne 5 lat skupiła się na pracy zarobkowej - jako nauczyciel angielskiego, pracownik domu pomocy społecznej czy przedstawiciel handlowy firmy Kinner. W wolnym czasie oczywiście latała i pisała artykuły o awiacji publikowane w lokalnej prasie.

 Atlantyk po raz pierwszy


W 1927 roku Charles "Lucky Lindy" Lindbergh samotnie przeleciał przez Atlantyk. Ustanowił tym samym modę na awiację w Stanach. Dlatego postanowiono znaleźć jego żeński odpowiednik. Początkowo zgłosiła się Amy Phipps Guest, córka znanego przemysłowca Henrego Phillipsa. Po ocenie ryzyka wycofała swoją kandydaturę, ale obiecała wsparcie finansowe. Za jej namową zrobiono casting - pierwsza kobieta, która przeleci przez ocean powinna być wykształcona i mieć medialną aparycję. Na tenże konkurs została zaproszona również Amelia. W kwietniu 1928 zadzwonił do niej pilot Hilton Railey w uznaniu jej umiejętności lotniczych oraz publikacji prasowych.
Amelię wybrano do tej eskapady, a warto dodać, że w komisji zasiadał jej przyszły mąż George P. Putnam - publicysta. Ale nie wyprzedzajmy faktów.
Najbardziej znane zdjęcia Amelii Earhart - 5 czerwca 1928 By Wide World Photos (eBay front back) [Public domain], via Wikimedia Commons
Najbardziej znane zdjęcia Amelii Earhart - 5 czerwca 1928
By Wide World Photos (eBay front back) [Public domain], via Wikimedia Commons

17 czerwca 1928 roku Amelia, pilot Wilmer Stultz i mechanik Loius Gordon startują w Trepassey Harbour na Nowej Funlandii. Po 20 godzinach i 40 minutach lotu lądują bez przeszkód w Walii. Nie była do końca zadowolona z lotu, ponieważ traktowano ją jako pasażerkę, a nie kompetentnego członka załogi. Niemniej jednak zyskała wielką sławę, na jej część organizowano festyny oraz zaproszono do Białego Domu, gdzie zaprzyjaźniła się z parą prezydencką. Medialne zainteresowanie swoją osobą wykorzystała do walki o prawa kobiet oraz założenia stowarzyszenia kobiet-pilotów. Z zapisków z podróży wydała później książkę "20hrs, 40min: our flight in the Friendship".

Kolejne trzy lata upłynęły jej na odrzucaniu oświadczyn Putnama. W końcu za szóstym razem dała za wygraną :) Jej główne wątpliwości co do zamążpójścia dotyczyły jej wolności osobistej po ślubie, czy będzie mogła wciąż latać i angażować się w popularyzację awiacji i latanie. Małżonek nie miał nic przeciwko, a ich związek pomógł jej w karierze i utrzymaniu popularności.
W 1932 roku wydała drugą książkę "The fun of it" i odbyła tourne po całych Stanach.

Atlantyk po raz drugi


Wraz z mężem, w tajemnicy, przygotowywała się w tym czasie do powtórnego przelotu nad Atlantykiem, ale tym razem samotnego - Amelia chciała udowodnić, że nikt nie może podważać jej umiejętności jako pilota-kobiety. Trzeba sobie zdawać sprawę, że nie był to wtedy "spacerek" - w ciągu poprzednich 5 lat sztuki tej próbowało bezskutecznie 17 panów i 3 kobiety.

20 maja 1932 roku zakupiła poranną gazetę jako dowód przelotu i wystartowała. Lot nie był łatwy - na skutek pogody doświadczyła oblodzenia skrzydeł, przez co musiała obniżyć pułap. A na dole szalał sztorm na morzu. Część urządzeń pokładowych uległo awarii, w tym nawigacja. Amelia wiedziała, że nie uda jej się dotrzeć do Paryża, szczególnie, że zauważyła wyciek paliwa. W końcu wylądowała na irlandzkim pastwisku.

O ile jej wcześniejszy przelot wywołał entuzjazm, to samotny lot zrobił furorę zarówno na Nowym jak i Starym Kontynencie. Była podejmowana przez różne osobistości, organizowano na jej część parady. Te ostatnie nie do końca jej się podobały - zaproponowała przekazanie pieniędzy na bezrobotnych zamiast fetę. W czasach kryzysu gospodarczego dla władz liczyło się bardziej podniesienie morale społeczeństwa.

Amelia Earhart w 1936 roku By Harris & Ewing [Public domain], via Wikimedia Commons
Amelia Earhart w 1936 roku
By Harris & Ewing [Public domain], via Wikimedia Commons
Jej profil zawodowy wzbogaca się o rzecznictwo prasowe lotnictwa cywilnego i branżę reklamową (walizki, papierosy, odzież sportowa). Udziela wywiadów i wykładów w Purdue University oraz jako konsultant techniczny w Departamencie Aeronautyki. Amelia zdawała sobie sprawę, że o sławę trzeba dbać, ale z czasem znudziła się zajmowaniem PR i samą popularyzacją lotnictwa.

Na Ziemi nie zostało wiele niepobitych rekordów lotniczych, a pozostałe były szalone. Amelia wzięła na celownik lot dookoła świata w pobliżu równika, czyli bagatela ok. 45 tys. kilometrów.

Falstart


Pierwszą próbę przeprowadziła wiosną 1937 roku. Towarzyszyli jej pilot akrobatyczny z Hollywood Paul Matz, nawigator Harry Manning i drugi nawigator Fred Noonan. Niestety zepsuli zawieszenie podczas kołowania na starcie w Oakland, więc lot zakończył się  w Honolulu.

Lot dookoła świata


Ekipa się rozsypała, wiatry się zmieniły. Drugie podejście miało się odbyć w kierunku na wschód zamiast na zachód. Jedynym towarzyszem podróży został Fred Noonan. Wystartowali 1 czerwca 1397 roku. Wszystko szło gładko aż 29 czerwca wylądowali na Nowej Gwinei. Tam mieli odpocząć kilka dni przed ostatnim etapem - 11 tys, km nad Pacyfikiem.

Do Stanów mieli się dostać z międzylądowaniem na wyspie Howland między Australią i Hawajami. Malutki skrawek lądu o wymiarach 2x0,5 km znajduje się ok. 4000 km od Nowej Gwinei. Taką maciupką wyspę łatwo ominąć, więc specjalnie dla Amelii stacjonowały tam amerykańskie okręty - kuter straży przybrzeżnej "Itasca" dla kontaktu radiowego i dwa inne, które miały za zadanie świecić jak choinki.
Samolot wyruszył 2 lipca o 10 rano, zabierając paliwa na 27 godzin lotu przy bezwietrznej pogodzie, czyli około 5880 km, co dawało 1/3 baku zapasu. 

2 lipca (przeszli przez linię zmiany daty) o 6:14 Noonan nadał komunikat, że są 200 mil od wyspy, ale leje deszcz i mają ograniczoną widoczność. Kuter "Itasca" nadawał komunikaty radiowe, ale załoga ich nie słyszała, mimo iż sami nadawali dobrze. W końcu odebrali transmisję alfabetem Morse'a, ale na tej podstawie nie mogli zlokalizować kierunku kutra. O godzinie 7:42 Amelia melduje o kończeniu się paliwa. O godzinie 8:43, po 20 godzinach za sterami, nadali ostatni komunikat o aktualnym położeniu i radio zamilkło.

Już godzinę później ratownicy rozpoczęli akcję ratunkową. Była to jedna z największych akcji poszukiwawczych w historii - wzięło w niej udział 9 statków, 66 samolotów wojskowych, 4000 ludzi. Przeszukano łącznie obszar 640 tys km2 (dwukrotność obszaru Polski), a łączny koszt sięgnął 4 mln dolarów. Niestety nic nie znaleziono, więc przerwano poszukiwania 19 lipca. Nieoficjalnie przez kilka lat szukał jej mąż, już na własną rękę. Sąd Najwyższy w Los Angeles uznał ją za zmarłą 5 stycznia 1939 roku.

Spekulacje i teorie spiskowe


Od samego początku powstało wiele teorii spiskowych. Oto niektóre z nich:

  • Amelia uratowała się i incognito została kurą domową w Stanach
  • była japońskim szpiegiem
  • była amerykańskim szpiegiem w Japonii
  • została japońską spikerką propagandową
Większość była zmyślona i nie miała żadnego poparcia w dowodach. Ale takie legendy się dobrze sprzedają :) za bajkę należy też uznać film Amelia z Hilary Swank :)

Spekulacje, oparte na dowodach i poszlakach też nie są jednoznaczne:
  • była dobrym pilotem, ale nie znała alfabetu Morse'a, który był wtedy podstawą komunikacji, i opierała się na radio
  • nie umiała obsługiwać radionamiernika do lokalizacji sygnału
  • w czasie startu lub ze względu na złe warunki pogodowe mogła im urwać lub obluzować się antena - stąd jednostronna komunikacja
  • wiatr był za silny
  • sabotowano ilość paliwa
Najbardziej popularna jest teoria wyspy Gardner. Samolot miałby wylądować na archipelagu wysp Feniks i wciąż nadawać komunikaty. Fakt faktem, że okoliczne radiolatarnie odbierały niewyraźne sygnały z tamtego kierunku. Tam również szukał jej Putnam. Znaleziono tam damski but, scyzoryk i fragment samolotu, ale nie można jednoznacznie stwierdzić do kogo należały, szczególnie, że wcześniej była tam plantacja palm kokosowych i stacjonowali ludzie. Według zwolenników tej teorii Amelia i Fred wylądowali szczęśliwie, ale na wyspie nie było wody pitnej albo byli ranni, zmarli i w końcu zostali zjedzeni przez kraby palmowe. Krabiki te to zaledwie 4 kg i 40 cm średnicy ciałka i 90 cm rozpiętości nóżek, chociaż rekordowe osobniki mają po kilkanaście kilogramów i do 1,5 m rozpiętości kończyn. Żywią się głównie roślinami, ale padliną też nie pogardzą. 
Entuzjaści Amelii zrzeszeni głównie w Tighar (The Internationa Group for Historic Aircraft Recovery) do dziś szukają potwierdzenia swoich wierzeń właśnie na tej wyspie. Znaleziono w 1998 roku różne kości i starają się przy pomocy rodziny ustalić zbieżność DNA. Jest duże prawdopodobieństwo, ale na 100% nikt nie jest pewny.

Warto też zajrzeć na jej oficjalną stronę - http://www.ameliaearhart.com/

Schematyczna trasa lotu Amelii Earhart dookoła świata
Schematyczna trasa lotu Amelii Earhart dookoła świata




Czytaj także:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz